poniedziałek, 16 lipca 2012

Makijażowo - fiolety i 'kameleon'.

Zawsze twierdziłam, że sezon letni sprawia, że mamy większe możliwości, jeśli chodzi o kwestie szaleństw z makijażem ;D No ale w  ukrop (który na szczęście chwilowo nie daje  o sobie znać :) ) , to może niekoniecznie - człowiekowi odechciewa się robić cokolwiek, a co dopiero tworzyć staranne, oryginalne makijaże, które najpewniej, po chwili w 30stopniowym upale, zmieniłyby swój wygląd.
Dlatego w takie dni, mimo wszystko ograniczam się ewentualnie do pomalowania rzęs wodoodporną maskarą i przypudrowania twarzy...
Są też momenty, kiedy, mimo wszystko, 'naga' powieka się nudzi i wtedy w ruch idą zazwyczaj ulubione cienie czy też ich kolory. Uwielbiam fiolet i wszystkie jego odcienie, ale tym razem postanowiłam dodać nieco duochromu, czyli... tak, znowu on, czyli Catrice - C'mon Chameleon!
Ten cień chyba mi się nie znudzi, a co więcej, jego niejednorodność kolorystyczna, stwarza wiele możliwości kombinacji z innymi kolorami, które z pozoru mogą do niego nie pasować. Wiem tylko tyle, że fuzja KOBO z Catrice jest wyjątkowo udana ;)


Kącik oczu zaznaczony jasnym fioletem KOBO 202 Pale Violet), na środek powieki nałożony KOBO 210 Blueberry Violet, w zewnętrznym kąciku i w załamaniu, użyty z płynną bazą pod pigmenty KOBO, cień Catrice - C'mon Chameleon. Następnie wszystko zblendowane, a C'mon Chameleon! wyciągnięty ku górze i roztarty. Dolna powieka podkreślona fioletem i kameleonem.



Dzisiaj wyjątkowo, bez dłuższego 'gadania', poniżej możecie zobaczyć jak prezentuje się makijaż w całości.
Wielowymiarowość górą! - i wszystko jasne :)


Posiadaczki C'mon Chameleon! - a Wy, z jakimi kolorami innych cieni, zwykle go łączycie? Chociaż wydaje mi się, że ten kosmetyk Catrice, pasuje do większości odcieni - pole do popisu jest więc duże ;)

42 komentarze:

  1. ale pięknie! ten makijaż podkreśla Twoją urodę, kolor oczu i włosów:) aaa i ten róż na policzkach dodaje mega świeżości! bosko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Najlepiej czuję się i chyba wyglądam w fioletach, dlatego też często są przeze mnie używane ;D

      Usuń
  2. Kreska idealna... :) O makijazu nie wspomne, bo jest bombowy ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą kreską to jest tak, że po namalowaniu jej 108482384828 razy, ma się w końcu wprawę :)
      Dzięki!

      Usuń
  3. ładnie. I taka śliczna kreska <3

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny makijaż

    śliczna jesteś bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  5. slicznie mieniace sie kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie! mi fiolety niestety nie pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na ostatnim zdjęciu makijaż cudownie podkreślił Twoją urodę. Podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie, bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  9. piekny make up, ja najczesciej daje na powieki samego kameleona, jakos jeszcze nie probowalam go laczyc ale chyba bede musiala :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samego kameleona też często stosuję :) jest to cień , z którym można nieźle pokombinować...

      Usuń
  10. Pięknie, pasuje do Ciebie :) A ta kreseczka świetnie Ci podkreśla oczko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      W moim przypadku - bez kreski ani rusz :)

      Usuń
  11. Piękne połączenie! Wstyd się przyznać, ale ja o moim kameleonie zapomniałam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to najwyższy czas go 'odkopać' ;)

      Usuń
  12. pięknie. :) bardzo ładnie Ci w grzywce z tego co widzę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      jakiś czas temu, zdecydowałam się coś zmienić i padło na grzywkę ;d dobrze się w niej czuję, ale w upały ciężko z nią wytrzymać ;p

      Usuń
  13. ładnie:) śliczna kreseczka:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jej ale masz ładne, duże oczy :) Make-up piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam fiolety i roze na powiekach...swietne wykonanie makijazu:)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczny makijaż jestes bardzo ładna.

    OdpowiedzUsuń
  17. Super wygląda z fioletem, ja zawsze używałam go solo:)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja nie uzywam wogole cieni bo jestem antytalenciem jesli chodzi o malowanie wiec pozostaje przy tuszu i kredce:P zapraszam do mnie na nowe posty;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale Ci ładnie w grzywce ;))
    pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)) może weźmiesz udział w mojej akcji (info na blogu) przy okazji, jeśli lubisz malować pazurki lub robić makijaże ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jejku, nie sądziłam że tak ładnie może wyglądać z fioletem. ;) Ja mam pigment MACa, który niesamowicie przypomina mi własnie kameleonka od Catrice i nie łączyłam go jeszcze w ten sposób. Jutro wybieram się na imprezę, wiec pewnie pójdzie w ruch. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam takie połączenie :D na imprezę będzie jak znalazł , chociaż na dzień również pasuje - jeżeli ktoś lubi zwracające uwagę, makijaże (np: ja ;p) :)

      Usuń
  21. przepięknie Ci ta kreska wyszła;)
    zapraszam na rozdanie kosmetyczne;)

    OdpowiedzUsuń
  22. masz twarz jak anioł :D zazdroszczę :)
    zapraszam do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Do twarzy Ci w tych fioletach :)

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty