czwartek, 1 marca 2012

GlossyBox!

Nie minęła dłuższa chwila od dodania poprzedniego posta na bloga, kiedy do moich drzwi zapukał Pan Kurier z paczką... Oczywiście w owym pakunku znajdował się GlossyBox, którego dzisiaj się spodziewałam ;D
A co kryło się w jego wnętrzu - dla niektórych to już sprawa wiadoma, tak samo dla mnie, ale mimo to zawartość bardzo mi się podoba! Tadam:


Produkty w pierwszym polskim GlossyBox to:

-LIERAC balsam do cery odwodnionej Hydra-Chrono+ , 15ml (idealny dla mojej skóry!)

- MARC JACOBS Daisy Eau So Fresh, 4ml ( Biorąc pod uwagę, że chciałam wypróbować ten zapach... strzał w 10 :) )

-MASAKI MATSUSHIMA balsam do ciała Masaki Cherry, 50ml (Nawilżania nigdy dość).

-NUXE suchy olejek o wielu zastosowaniach Huile Prodigieuse, 10ml (Niejedna z nas słyszała zachwalające opinie na jego temat).

-RENE FURTERER szampon Okara Protect Color (Nie mam farbowanych włosów, ale może wkrótce się to zmieni, więc szampon na pewno wypróbuję).

Swoje pudełko dostałam - tak samo jak propozycję uczestnictwa w imprezie 'inauguracyjnej' wejścia GlossyBoxa na rynek polski, na której niestety nie mogłam się pojawić :(...
Jego koszt to 49zł, co jest sporo kwotą, jednak patrząc na inne tego typu akcje pudełkowe (np: KissBox), tu zawartość pudełka jest o wiele bardziej ciekawa, przynajmniej w moim odczuciu ;) Mam nadzieję, że kolejne GlossyBox, będzie równie udane :)

20 komentarzy:

  1. świetny jest ten pierwszy glossybox, ciekawe jak następne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super zawartość! Zapowiada się naprawdę ciekawie :)
    Szkoda tylko, że cena nieco odstraszająca, troszkę przesadzili biorąc pod uwagę na polskie zarobki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. Podana cena jest ceną z przesyłka czy bez?
      Pewnie bez..?

      Usuń
    2. Koszt GlossyBoxa to 49zł, zaś przesyłka jest GRATIS! :)

      Usuń
    3. chociaż tyle, że jednak gratis.. :)

      Usuń
  3. Raz w miesiącu przyjemność za 49zł to nie tak źle ;) zwłaszcza, jak zawartość się nie popsuje :) MI się podoba:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba 1 raz taka super zawartość w polskich boxach. Super

    OdpowiedzUsuń
  5. zaluje ze sie zagapiłam z glossy....
    pudełeczko super

    OdpowiedzUsuń
  6. Brrr szkoda, że nie mogę mieć dziś swojego T.T

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że pojawi się również post z kolejnym pudełkiem :) Rozważam rozpoczęcie korzystania z ich oferty :)
    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak będę mieć jakieś nadprogramowe pieniądze, zaopatrzę się w przynajmniej jeden box i zobaczę, czy przypadną mi do gustu jakieś kosmetyki z niego. trochę szkoda, że w Polsce jest dość ograniczona liczba firm, z którymi jest podpisana współpraca ☺

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy blog, można dowiedzieć się wielu rzeczy :)

    Zapraszam na www.alison-hale.blogspot.com
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam zaglądać na Twojego bloga, zawsze coś ciekawego można spotkać. Zapraszam również do mnie http://mynailsadventure.blogspot.com/
    Oczywiście dodaje do oglądanych blogów i obserwuje :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja czekam właśnie na mojego kwietniowego GlossyBox'a :) Zgadzam się z Tobą że zawartość pudełeczek KissBox'a nie są tak atrakcyjne jak te, dlatego warto wydać więcej :)

    Zapraszam Cię na mojego bloga o pielęgnacji włosów, co powiesz żebyśmy się zaobserwowały? :)

    http://obsessionhaircare.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. coraz bardziej mnie ciekawi GlossyBox :) ale jestem strasznie wybredna jeśli chodzi o perfumy i kosmetyki wiec trochę się boję że bym żałowała wydanych 50 zł :)
    czekam na recenzję jak już wszystkiego spróbujesz
    pozdrawiam i obserwuję :)
    http://glitterisrainingonme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. wow! też taki chcę, przepięknie są te kosmetyki zapakowane:)
    zapraszam do siebie w wolnym czasie:)
    http://mesmerize87.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Pisałam to juz wielokrotnie, ale powtóze - byłabym uradowana z tego Box'a :))
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;))
    Klaudia :)
    P.S Zaczynam obserwować bloga ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. fajnie, że glossy box dotarł już do Polski. ja na pewno bym go zamawiała, gdybym miała stałą, a nie dorywczą pracę. perfumy marc jacobs daisy są boskie i zbieram na nie <3 słodko wygląda ta mała próbka. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. muszę przyznać, że całkiem niezła zawartość, choć i tak nic mnie nie przekona do kupowania w ciemno to jednak poszczęściło Ci się ;)

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty